
Żegnajcie spokojne dni, witajcie zarwane noce. Nienawidzę końców semestru. Przez egzaminy nawet nie byłam na Juwenaliach. Jest mi z tego powodu niesamowicie przykro. Przez najbliższe półtora miesiąca będę w stanie permanentnego zmęczenia, co już widać. Pewnie przełoży się to na moje stroje, niestety nie będzie czasu na ich dopracowywanie (oprócz dni, kiedy mam egzamin – wyznaję zasadę „jak przegrywać to z godnością i w ładnych butach”).
OK, koniec moich żali. Wracam do „pościgu za rojem pszczół” (tak, to też jest w KC).
Miłego wieczoru!
OK, koniec moich żali. Wracam do „pościgu za rojem pszczół” (tak, to też jest w KC).
Miłego wieczoru!
xoxo, A.
urocza całość. spódniczka jest cudowna!
Fajne te pastele :-)
Nowe zdjęcia "z ulicy", zapraszam ;-)
http://streetfashionbielsko-biala.blogspot.com/
całość śliczna:)))
całość śliczna:)))
haha zasada trafiona, me gusta!:)
Ostatnie zdjęcie śliczne, a buty bardzo mi się podobają:)
Egzaminami się nie przejmuj bo wszystko jest do ogarnięcia i dasz radę!
Tak poza tym to fajny blog i chętnie poobserwuję, częściej tutaj wpadając. Pozdrawiam!:)
świetny zestawik, super spódniczka :)
fajny blog, więc obserwuję! :)))
Bardzo fajny zestawik ;) Boska spódnica i buty! ;) Obserwujemy?;*
Ok,ja już obserwuję! ;* Będę tu zaglądać bo bardzo ciekawie ;)
wow fabolous shoes!!
http://themadcreationist.blogspot.it/
Giuseppe
ojej, jaka śliczna spódnica <3
egzaminami się nie przejmuj, mam ten sam problem i wierzę, że zawsze będzie dobrze. ;) ale masz też rację, jeśli miałabym przegrać walkę to nie w byle czym! :D
pozdrawiam :*
Jej, ale się zmieniasz przy fryzurze :D cudowna spódniczka.
Obserwuję, zapraszam Cię do mnie także :)
second--head.blogspot.com