Ania ostatnie chwile wakacji spędza w Norwegi. Z krótkiej relacji wiem, że ubrania kuszą z każdej wystawy, mniej kuszą same ceny. Po moich wakacjach nie ma już ani śladu. W ubiegłym tygodniu powróciłam do twardych wydziałowych krzeseł. Co prawda mój kierunek studiów nie wymaga ogromnych nakładów pracy i ślęczenia z książkami po nocach, ale sama świadomość, że trzeba się dowlec rano na uczelnię nie jest zachęcająca. Czasu nie mam prawie na nic, nawet na nowy sezon Gossip Girl. O braku czasu na przejrzenie ostatnich Fashion Weeks nie wspomnę.
Dziś zostawiam was ze zdjęciami, których tu w ogóle miało nie być. Były zdjęcia trzech strojów i wylądowały w koszu, bo w każdym zestawie coś mi nie grało. Małe szczegóły, ale jeśli jest się perfekcjonistą w każdym calu, to nie można sobie na to pozwolić. Ładnie wyszły zdjęcia detali, więc mam nadzieję, że się wam spodobają. Ot tak z pozdrowieniami dla wszystkich, dla których to ostatni weekend wakacji.
Zapraszam serdecznie wszystkich, którzy chcą sobie uzupełnić szafę w ciuszki na jesień, na moich aukcjach kilka perełek!!
xoxo, M.









Swietne zdecia! Pozdrawiam!
www.saymejustine.blogspot.com
Podobają mi się te zdjęcia :)
Super spódnica!
świetne inspiracje
Świetne zdjęcia )
Zapraszam do mnie i zachęcam do obserwacji ;)
http://furioussquirrel.blogspot.com/
doskonałe zdjęcia! szkoda, że nie widać całych outfitów ale i tak jest bosko :) nie mogę się napatrzeć na te fotki.. Mogę zapytać jakim aparatem je zrobiłyście? Dodaję Was do obserwowanych ;*
Pralinko, zdjęcia na których jesteśmy razem wykonujemy Canonem EOS 550D, te na których jestem sama (z tego posta) moja kuzynka robi Olympusem E-520.
M.
I dziękujemy bardzo : )
kurcze urzekła mnie Twoja niesamowita spódnica, ma bardzo ciekawy wzór oraz kształt;)
Kapelusz jest cudowny! ;)
wszystkie butki bardzo ładne ;)